stat4u
Kętrzyn. 2,5-letni chłopczyk bez opieki biegał ulicami miasta. Nic się nie stało, bo zareagowała przypadkowa kobieta - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Kętrzyn. 2,5-letni chłopczyk bez opieki biegał ulicami miasta. Nic się nie stało, bo zareagowała przypadkowa kobieta

Aktualności » Kętrzyn. 2,5-letni chłopczyk bez opieki biegał ulicami miasta. Nic się nie stało, bo zareagowała przypadkowa kobieta

Data:04.07.2013 (ost. aktualizacja 04.07.2013 14:56)
  • ilustracja do tekstu
    ilustracja do tekstu

Wczoraj (03.07.2013-red) kilka  minut po godz. 15.00 oficer dyżurny kętrzyńskiej Policji przyjął alarmujące zgłoszenie. Kobieta poinformowała, że po ulicy Sikorskiego biega mały chłopczyk. Dlaczego więc dziecko samo przebywało w centrum miasta? Gdy patrol Policji przyjechał na miejsce, dziecko wyrywało się kobiecie
i nadal biegało po chodniku. Z relacji zgłaszającej wynikało, że zauważyła ona, jak chłopczyk przebiega przez ulicę. Zaniepokojona tą sytuacją, że dziecko przebywa samo bez opieki osoby dorosłej, kobieta złapała chłopca i powiadomiła funkcjonariuszy. Kiedy policjanci ustalali, jak nazywa się chłopiec, do oficera dyżurnego zadzwoniła kobieta, która poinformowała, że z mieszkania oddaliło się jej małe dziecko. Był to 2,5 letni chłopczyk, ten sam, który biegał bez opieki po mieście. Jak poinformowała matka, dzieckiem opiekowała się babcia, która jak się okazało zostawiła chłopca w mieszkaniu i wyszła na chwilę do sklepu.

Reakcja przypadkowej kobiety na widok dziecka w niebezpiecznych dla niego okolicznościach, jest godna naśladowania! Nie wiadomo, jakby zakończyła się wyprawa chłopca, gdyby nie jej postawa.

Choć początkowo mama przeraziła się na widok policjantów, to była szczęśliwa, że malec był cały i zdrowy. Policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.
Zgodnie z kodeksem wykroczeń „ Kto mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 (…) dopuszcza do przebywania jego w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia podlega karze grzywny albo karze nagany".

źródło: KWP