stat4u
Kowalewo Małe. Gmina Korsze. Warmińsko-Mazurskie - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Kowalewo Małe. Gmina Korsze. Warmińsko-Mazurskie

Aktualności » Kowalewo Małe. Gmina Korsze. Warmińsko-Mazurskie

Data:08.05.2013 (ost. aktualizacja 08.05.2013 13:35)
  • Studnia-źródło wody rodziny p. Anny. fot. archiwum
    Studnia-źródło wody rodziny p. Anny. fot. archiwum
  • Kran na cmentarzu w Łankiejmach (3 km od domu p.Anny). Tutaj p. Anna zaopatrywała się w wodę dzięki uprzejmości burmistrza. fot. archiwum
    Kran na cmentarzu w Łankiejmach (3 km od domu p.Anny). Tutaj p. Anna zaopatrywała się w wodę dzięki uprzejmości burmistrza. fot. archiwum

 

Anna Lissio z Kowalewa Małego w gminie Korsze, żyje bez wody bieżącej.

Kobieta walczy o nią od wielu lat.

- Od kilku lat proszę burmistrza o doprowadzenie wody, ale zawsze słyszę to samo - w tym roku nie , może w przyszłym. Burmistrz mówi, że duży koszt, że nie ma pieniędzy. Ale jak mam żyć bez wody, wszyscy mają, a ja nie mam – żali się pani Anna.

Kobieta nie poddaje się, regularnie odwiedza burmistrza Korsz, zostawia podania i czeka. Rezultat jest ten sam.

Kilka kilometrów od domu, na cmentarzu w Łankiejmach, znajduje się kran. To tam kobieta może korzystać z wody. Jednak jest to niemożliwe zimą, gdyż wówczas jest ona zakręcona.

- burmistrz poradził mi, abym na cmentarzu nabierała wodę, ale jak ja mam zostawić dzieci same w domu? – pyta kobieta. – powiedział, że kiedyś ludzie tak żyli i dawali sobie radę, to i ja przeżyję – dodaje ze smutkiem.

Na posesji znajduje się studnia głębinowa, ale korzystanie z niej stanowi ogromne ryzyko.

- woda jest tam brudna, tam są różne odpady. Jak dowieziono wodę i zobaczyłam,
że w studni pływają dwa szczury, przestraszyłam się bardzo. Natychmiast powiadomiłam odpowiednie służby – tłumaczy pani Ania.

Obawy kobiety potwierdziły się. W piśmie Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego
w Kętrzynie czytamy, że woda znajdująca się w studni na posesji Pani Lissio nie nadaje się do spożycia. Ponadto wykryto bakterie z grupy coli i bakterie z grupy paciorkowców kałowych. Bakterie te - czytamy -stanowią zagrożenie dla zdrowia. Woda ta nie spełnia wymogów sanitarnych.

Pani Lissio jest ciężko, od ponad dwóch lat nie żyje jej  mąż, sama wychowuje dwoje małych dzieci. Młodsze choruje na astmę. Kobieta musi często jeździć na wizyty do specjalisty. Życie bez wody utrudnia normalne funkcjonowanie, dlatego Pani Ania zmuszona była wyprowadzić się na stancję do Bartoszyc.

- Jak zapłacę za mieszkanie zostaje mi 200 złotych na życie, gdyby nie pomoc przyjaciół, nie wiem jak bym przeżyła – żali się.

Kobieta szukała pomocy wszędzie. Sprawą zajęli się dziennikarze z TVP Olsztyn.

W nagraniu emitowanym 11 marca 2013 roku Ryszard Ostrowski, burmistrz Korsz zapewnił, że może woda popłynie w tym roku, a jak nie to w następnym.

- Ucieszyłam się. Jak wytrzymałam tyle, to i wytrzymam rok – opowiada pani Lissio

 

Radość kobiety trwała krótko. Otrzymała pismo od burmistrza  z datą 12 marca 2013 roku w którym czytamy, że podłączenie do wodociągu może nastąpić po przebudowie systemu wodociągowego Łankiejmy i okolicznych miejscowości. Obecne studnie w Kowalewie Małym
i Dużym, ze względu ma stan techniczny nie są w stanie zaopatrzyć kolejnych punktów. Potrzebna jest budowa nowych sieci wraz z modernizacją stacji uzdatniania wody.
Na koniec czytamy, że aby zabezpieczyć się w wodę, można wybudować nową studnię i być niezależnym od wodociągu publicznego.

 - Dlaczego pan burmistrz tak mnie traktuje? Przed kamerą powiedział, że doprowadzi mi wodę, a z pisma wynika co innego? – pyta zrozpaczona kobieta.

Kobieta postanowiła walczyć dalej. Poszła do burmistrz, aby dowiedzieć się jakie jest właściwe stanowisko włodarza.

- Usłyszałam odpowiedź, że pan burmistrz myślał, że rozmawia z normalną kobietą, ale po tej telewizji to już nie wie. Powiedział też, że  myślał o mnie i chciał mi doprowadzić wodę, nawet zakupił rury, ale po tej telewizji to on już nie wie
i ma wątpliwości. Rozmowa była bardzo nieprzyjemna – mówi pani Ania.

Napisałam pismo z zapytaniem. Otrzymałam odpowiedź, której nie rozumiem. Burmistrz napisał, że podtrzymuje wypowiedź przed kamerą  oraz treść pisma, ale to są dwa różne stanowiska – stwierdza kobieta.

Nadzieja w Radzie Miejskiej w Korszach, bo i tam kobieta wysłała pismo z prośbą o pomoc.

 

Małgorzata Raczyńska

 

 


bezpośredni link do wiadomości w TVP OLSZTYN z dnia 11 marca 2013, w których poruszano sprawę p. Anny

http://www.tvp.pl/olsztyn/informacja/informacje/wideo/11313-godz-1830/10369761

  • ico01.pdf, Pismo Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kętrzynie z 07 marca 2013 strona 1
  • ico02.pdf, Pismo Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kętrzynie z 07 marca 2013 strona 2
  • ico03.pdf, Pismo burmistrza Korsz z 03 kwietnia 2013
  • ico04.pdf, Pismo burmistrza Korsz z 12 marca 2013
  • ico05.pdf, Pismo Rady Miejskiej w Korszach z 15 kwietnia 2013