stat4u
Olsztyn, Korsze. PROKURATURA POSTAWIŁA ZARZUTY DYREKTOROWI ZAP SZNAJDER BATTERIEN W KORSZACH - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Olsztyn, Korsze. PROKURATURA POSTAWIŁA ZARZUTY DYREKTOROWI ZAP SZNAJDER BATTERIEN W KORSZACH

Aktualności » Olsztyn, Korsze. PROKURATURA POSTAWIŁA ZARZUTY DYREKTOROWI ZAP SZNAJDER BATTERIEN W KORSZACH

Data:15.11.2016 (ost. aktualizacja 15.11.2016 17:10)
  • źródło: Radio Olsztyn
    źródło: Radio Olsztyn

Sąd okręgowy w Olsztynie od czerwca rozpatruje pozew 17 mieszkańców Korsz przeciw właścicielowi ZAP Sznajder Batterien. Domagają się oni od sądu ustalenia, że firma jest odpowiedzialna za rozstrój zdrowia członków grupy, polegający na zwiększonym stężeniu ołowiu we krwi. Ich zdaniem doszło do tego w wyniku przekroczenia od stycznia do września 2014 r. norm emisji ołowiu do środowiska. Gdyby sąd uznał ten pozew za zasadny, członkowie grupy mieliby otwartą drogę do roszczeń finansowych. Pozwany chce oddalenia pozwu twierdząc, że nie ma żadnego związku pomiędzy działalnością zakładu a ewentualnym pogorszeniem stanu zdrowia tych osób.

Mieszkańcy Korsz, którzy powołali Komitet na Rzecz Ochrony Środowiska i Zdrowia Mieszkańców Miasta Korsze, domagają się zamknięcia zakładu. Podważają legalność jego funkcjonowania i zarzucają bezczynność instytucjom odpowiedzialnym za nadzór nad nim. Protesty w Korszach nasiliły się pod koniec 2013 r. W związku z licznymi skargami lokalny samorząd postanowił wówczas sfinansować mieszkańcom badania krwi na zawartość ołowiu. Władze miasta informowały potem, że badania wykazały przekroczone normy zawartości ciężkiego metalu u 36 mieszkańców, w tym 18 dzieci.

W 2014 r. kętrzyński Sanepid wstrzymał produkcję w zakładzie w związku z przekroczeniem norm na obecność ołowiu we krwi u kilku pracowników. Decyzję uchylił po dwóch miesiącach wojewódzki Sanepid, gdy zakład przedstawił dowody, że na stanowiskach produkcyjnych nie ma już takich przekroczeń. Przedstawiciele ZAP Sznajder Batterien S.A. od początku protestów zapewniają, że zakład w Korszach ma „wszelkie certyfikaty świadczące o spełnieniu najsurowszych norm środowiskowych” i był wielokrotnie kontrolowany przez Sanepid i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

źródło: Radio Olsztyn