stat4u
ROZMOWA Z JANUSZEM DZIĘCIOŁEM -POSŁEM NA SEJM RP (Platforma Obywatelska) - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

ROZMOWA Z JANUSZEM DZIĘCIOŁEM -POSŁEM NA SEJM RP (Platforma Obywatelska)

Aktualności » ROZMOWA Z JANUSZEM DZIĘCIOŁEM -POSŁEM NA SEJM RP (Platforma Obywatelska)

Data:30.07.2013 (ost. aktualizacja 30.07.2013 08:38)
  • źródło: Archiwum
    źródło: Archiwum

-  Panie Pośle, mieszka Pan i pochodzi ze Świecia, ale Korsze (warmińsko-mazurskie, powiat kętrzyński) nie są Panu obce

 Zdecydowanie nie są mi obce. Stąd pochodzi mój zięć.

 

-  Z pewnością wszyscy wiedzą, ale przypomnijmy, że był Pan zwycięzcą I Edycji Big Brother’a w 2001 roku.  Co spowodowało, że zdecydował się Pan uczestniczyć w tym programie?

To były inne czasy. Telewizja i showbiznes wyglądały zupełnie inaczej. Kiedy córka zauważyła reklamy nowego programu, uznała, że to miejsce dla mnie. Jak się później okazało- miała rację.

 

- Czy udział i zwycięstwo w tym reality show spowodowało, że chcąc wykorzystać popularność medialną, zaczął Pan myśleć poważnie o kandydowaniu do Sejmu?

Nie. Od zwycięstwa w programie, do wyborów, w których wystartowałem minęło 6 lat.
W tym czasie byłem samorządowcem, wiceprzewodniczącym Rady Miasta. Dopiero po tych doświadczeniach, zdecydowałem się na politykę krajową.

 

- Był Pan radnym i wiceprzewodniczącym Rady Miasta w Grudziądzu. Do momentu uzyskania mandatu Posła (2007) był Pan też komendantem Straży Miejskiej w Świeciu. W Polsce trwa dyskusja nad zasadnością istnienia tej samorządowej umundurowanej formacji. Jakie jest Pana zdanie w tej sprawie?

 

To jest obszerny temat. Straży Miejskiej nie można zlikwidować, bo jest znacznym wsparciem dla innych służb. Należy jednak ponownie określić jej kompetencje i jasno określić status SM w szeregu służb mundurowych. Proszę mieć na uwadze, że większość interwencji Straży Miejskiej wynika z wezwań obywateli. Jest więc zasadne utrzymanie tej służby, jednak w zreformowanej formie.

 

- Jest to Pana druga kadencja w Sejmie. W jakich Komisjach stałych Pan zasiada?

W obecnej kadencji: w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Spraw Wewnętrznych.

 

- Czego udało się Panu dokonać jako parlamentarzyście?

Należy pamiętać, że praca parlamentarna, to praca ustawodawcza. W wymiarze materialnym mierzona głównie udziałem w Komisjach i Podkomisjach sejmowych. W trakcie poprzedniej
i obecnej kadencji byłem członkiem kilku komisji stałych i kilkudziesięciu podkomisji nadzwyczajnych. To przekłada się na kilkadziesiąt projektów ustaw. Wszystkie statystyki posłów są dostępne na sejmowej stronie internetowej. Każdy wyborca może zweryfikować, czy jego przedstawiciel jest wystarczająco pracowity. Dodatkowo, kiedy jestem na miejscu- w swoim okręgu, przyjmuję na dyżurach poselskich wszystkich, którzy chcą dzielić się swoimi problemami, związanymi z funkcjonowaniem państwa. Wiele moich interwencji
w imieniu mieszkańców mojego Regionu, okazało się skutecznych. Myślę, że ciężka praca przełożyła się na wynik wyborczy.

 

- W roku 2009 bezskutecznie kandydował Pan do Parlamentu Europejskiego. Czy w roku 2014 zobaczymy na listach wyborczych do PE Janusza Dzięcioła?

Nie mam w tej chwili takich planów.

 

- Sondaże wyraźnie pokazują spadek poparcia dla partii, której jest Pan członkiem. Czy to już koniec hegemonii Platformy Obywatelskiej?

To naturalna kolej rzeczy w demokracji i w ciężkich czasach, że aktualnie rządzący mają słabsze notowania. Ale to też sygnał, że należy jeszcze ciężej pracować i szukać innowacyjnych rozwiązań. Myślę, że władze PO również tak podchodzą do tej kwestii.

 

- Co będzie Pan robił, jeśli w roku 2015 nie uzyska mandatu ?

Mogę powrócić do życia i obowiązków sprzed wyborów. Możliwe, że do pracy samorządowej. Nie traktuję polityki jako przygody, tylko jako odpowiedzialność.

 

- Będąc w Korszach, znajdzie Pan czas, by spotkać się z mieszkańcami ?

Niestety już dość dawno w Korszach nie byłem. Obowiązki sprawiają, że nawet w domu jestem gościem. Ale gdziekolwiek jestem, nie stronię od ludzi.

 

- Dziękuję za rozmowę

 

Rozmawiał Tomasz Dudziak