stat4u
Rozmowa z Tomaszem Makowskim - Posłem na Sejm RP (Ruch Palikota) - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Rozmowa z Tomaszem Makowskim - Posłem na Sejm RP (Ruch Palikota)

Aktualności » Rozmowa z Tomaszem Makowskim - Posłem na Sejm RP (Ruch Palikota)

Data:22.07.2013 (ost. aktualizacja 22.07.2013 19:35)
  • fot. Archiwum
    fot. Archiwum

Jesteśmy na „Ty”, więc pozwolisz, że będę zwracał się bezpośrednio

- Jesteś Posłem z okręgu 35, do którego należy również powiat kętrzyński. W wyborach do Sejmu
w 2011 roku otrzymałeś łącznie 7980 głosów, a czy pamiętasz ile osób głosowało na Ciebie w powiecie kętrzyńskim?

Tak, oczywiście że pamiętam. To było na poziomie około 600-700 głosów, co stanowiło blisko 3,5% poparcia. Ten wynik zobowiązał mnie do służebności na rzecz m.in. powiatu kętrzyńskiego, co dało oznakę interwencji na szczeblu Ministerstwa Skarbu Państwa Zakładów Warmia w Kętrzynie i Mrągowie w celu ochrony pracowników tego regionu.

 

- Jesteś Ełczaninem. Zanim zostałeś parlamentarzystą, czym zajmowałeś się?

 

Jestem Ełczaninem od urodzenia. W ostatnich 8 latach (w dwóch kadencjach) zajmowałem się Samorządem Terytorialnym, byłem Radnym Miasta Ełku, pracowałem również jako urzędnik Gminy Wiejskiej Ełk. Odpowiedzialny byłem za pozyskiwanie środków z Unii Europejskiej, promocję Gminy Ełk. Zajmowałem się również organizacjami pozarządowymi, ośrodkami agroturystycznymi, obiektami hotelarskimi, jak również odpowiadałem za komunikację Gminy Ełk. 

 

-  To Twój debiut sejmowy. Jak się w tej roli czujesz?

 

Jako parlamentarzysta zyskuję dodatkowe doświadczenie zawodowe, które pozwala spojrzeć nie tylko na politykę regionalną, ale również krajową. Sądzę, że suma moich doświadczeń zawodowych oraz posiadana przeze mnie wiedza pozwalają mi w 100% spełnić się w roli parlamentarzysty.

 

-  W jakich Komisjach stałych zasiadasz?

 

Zasiadam w Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej jako zastępca przewodniczącego i Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz 7 podkomisjach. W dwóch
z nich także pełnię funkcję zastępcy przewodniczącego.

 

-  Kandydowałeś z listy Ruchu Palikota, ale jeszcze w 2010 roku byłeś członkiem PO. Skąd taki zwrot?

 

Straciłem zaufanie do PO. Szczególnie ze względu na prowadzoną przez tę partię politykę regionalną i samorządową ze strony PO w 2010 r. To wszystko zmusiło mnie to do założenia własnego Komitetu Wyborców Budżet 2013 w celu pokazania działaczom PO, że samemu można stworzyć organizację. Było to dobrym posunięciem, ponieważ w rezultacie spotkałem Janusza Palikota co zaowocowało propozycją założenia partii Ruch Palikota,
w której obecnie pełnię funkcję Wiceprzewodniczącego Rady Politycznej, która stanowi  najwyższy organ partii.

 

-  Jakie założenia programowe Ruchu Palikota są zbieżne z Twoimi poglądami,
a z jakimi nie zgadzasz się?

 

Nie mam poglądów rozbieżnych. Zgadzam się ze się ze wszystkim w 100 %. Od gospodarki wolnorynkowej poprzez postulaty socjalne a skończywszy na programie światopoglądowym.

 

-  Poseł reprezentuje wszystkich Polaków, ale wiadomo, że „koszula bliższa ciału”. Czym, co zrobił dla Warmii i Mazur, po dwóch latach może pochwalić się Poseł Makowski ?

 

Determinacją i walką o miejsca pracy pracowników zakładu przemysłowego Warmia
w Kętrzynie i Mrągowie. Stałym reprezentowaniem i obroną mieszkańców powiatów przygranicznych w związku z małym ruchem granicznym i naliczaniem przez polski rząd skandalicznych opłat akcyzowych jak i podatkowych, które są sprzeczne z założeniami międzynarodowej umowy pomiędzy Polską a Rosją tzw. Obwód Kaliningradzki.

 

-  W głosowaniu nad ustawą podwyższającą wiek emerytalny do 67 lat byłeś za, choć 4 posłów z Twojego Klubu było przeciw. Co przemawiało za podjęciem takiej decyzji?

 

Racjonalne myślenie i rzeczywistość, która nas otacza. Społeczeństwo polskie się starzeje,
a gospodarka nie jest na to przygotowana. Jeżeli ktoś uważa, że w sytuacji demograficznej, w której znajduje się Polska, obniżenie wieku przejścia na emeryturę jest realne, to mija się z prawdą i rzeczywistością. Jednak samo obniżenie wieku umożliwiającego przejście na emeryturę bez strategicznej reformy gospodarczej jest niewystarczające. My jako Ruch Palikota postawiliśmy dla premiera Donalda Tuska ultimatum, że wprowadzając reformę emerytalną równomiernie powinien  być wprowadzony bezpłatny dostęp do żłobków i przedszkoli. Ze względu na dość późne godziny pracy młodego pokolenia dostęp do tych placówek winien być wydłużony. Drugie ultimatum dla premiera Tuska dotyczyło bezpłatnych badań lekarskich dla pokolenia 40+. Trzecim warunkiem, który osobiście przedstawiłem, była reforma szkolnictwa zawodowego. Jest bowiem koniecznością przywrócenie szkół zawodowych, które będą dostosowane do nowoczesnej gospodarki.

 

-  Ruch Palikota oscyluje wokół progu wyborczego, kolejni posłowie odchodzą
z Waszego Klubu. Czy nie jest tak, że jesteście partią „jednego sezonu”?

 

Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem, że jesteśmy partią „jednego sezonu”.  W ciągu jednego tylko roku 2011 stworzyliśmy dla Polski alternatywę i osiągnęliśmy stały poziom poparcia społecznego na poziomie 18-20%.

 

-  Mariaż z Aleksandrem Kwaśniewskim i udział w projekcie pod nazwą Europa Plus to dla Ruchu Palikota trampolina polityczna czy przysłowiowy „gwóźdź do trumny”?

 

Ani jedno, ani drugie. To jest właśnie styl alternatywnej polityki zmian w Polsce i Europie. My jako Ruch Palikota jesteśmy ewenementem na skalę Europy, który potrafi zjednoczyć zarówno środowiska skrajnie lewicowe aż po środowiska centrolewicowe. I to właśnie nazywa się polityką  zmian.  

 

-  Będziesz na listach do Parlamentu Europejskiego?

 

Za wcześnie o tym dyskutować, że jako poseł ziemi warmińsko-mazurskiej miałbym podjąć decyzję o kandydowaniu. Za wcześnie o tym mówić, jest bardzo dużo pracy w polskim parlamencie na rzecz regionu warmińsko - mazurskiego w perspektywie finansowej budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020. Taką politykę zmian zamierzam prowadzić w regionie warmińsko-mazurskim.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Tomasz Dudziak