stat4u
Wywiad z Poseł RP, V-ce Prezes partii Solidarna Polska - Beatą Kempą - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Wywiad z Poseł RP, V-ce Prezes partii Solidarna Polska - Beatą Kempą

Aktualności » Wywiad z Poseł RP, V-ce Prezes partii Solidarna Polska - Beatą Kempą

Data:14.05.2013 (ost. aktualizacja 14.05.2013 17:00)
  • Beata Kempa. Źródło: http://nowepogloski.wordpress.com
    Beata Kempa. Źródło: http://nowepogloski.wordpress.com
  • Warszawa 26.01.2013-Konwencja Solidarnej Polski fot. Tomasz Dudziak
    Warszawa 26.01.2013-Konwencja Solidarnej Polski fot. Tomasz Dudziak

-Pani Poseł, dlaczego nie jest Pani w PiS-ie?

Pytania o to są coraz rzadsze, ale po raz kolejny powiem, że nie odeszłam z PiS.
Mnie i innych wyrzucono. Chcieliśmy rozmowy
i recepty na tematy dotyczące możliwości przejęcia władzy w celu ratowania kraju, a co za tym idzie, otwartej rozmowy na tematy związane z wygrywaniem wyborów przez PiS. Kolejne, bo już szóste wybory przegraliśmy. Zamiast dialogu doszło do wyrzucenia nas z partii. To był dla mnie trudny czas, bo w pracę na rzecz partii włożyłam olbrzymi trud i dużo serca. Zastanawiałam się co dalej, co robić i wtedy zrozumiałam, że chodzi
o Polskę, a nie sztandar. Mam zobowiązania wobec tych, co we mnie wierzą. Takie zobowiązania mają również inni wykluczeni z byłej partii. Wobec Polski przede wszystkim. Partię postrzegam jako narzędzie w osiąganiu celu do budowy przyjaznej, zasobnej Polski dla naszych dzieci.

- Jednak wciąż jesteście nadal często identyfikowani z PiS

Byliśmy w PiS i nie ukrywamy tego. Dziś jednak tworzymy nową jakość na prawicy. Mamy silnego lidera Zbigniewa Ziobro, który jest wyrazisty i wiarygodny. Mamy program, struktury, które są coraz mocniejsze i liczniejsze. Rośnie zaufanie do nas, a najważniejsze jest to, żeby cała prawica skupiła się na odsunięciu Donalda Tuska i jego środowiska politycznego od władzy.

- Nie obawia się Pani, że Solidarna Polska osłabia PiS i zmniejsza szanse prawicy na zmianę władzy?

Jeżeli ktoś mówi, że jakakolwiek partia w Polsce ma szansę na samodzielne rządzenie to kłamie. Metoda d'Hondta na to nie pozwoli. Proszę zwrócić uwagę, że żadnej z partii w Polsce nie udało się rządzić samodzielnie. Pomimo wygranych wyborów parlamentarnych, Prezydenta z własnego ugrupowania i tak nie udało się mieć większości. Zawsze potrzebna była koalicja. Dlatego powinniśmy skupić się na pracy i wzajemnie sobie nie przeszkadzać, bo inaczej nie zmienimy sytuacji politycznej w kraju. Chcemy trafić do tych spośród 50 % społeczeństwa, które nie wzięło udziału w wyborach i dać alternatywę dla tych, których rozczarował PiS. Mamy bardzo dobry i realny program.

- Skąd wziąć pieniądze na jego realizację?

Pieniądze są. Tylko nikt nie potrafi po nie sięgnąć. Solidarna Polska wskazuje jak i gdzie należy to zrobić. Należy opodatkować banki i hipermarkety, doprowadzić do konfiskaty majątków przestępców, przyspieszyć wydobycie gazu łupkowego. Ponadto z każdego ministerialnego budżetu można zaoszczędzić gigantyczne kwoty. W samym ministerstwie sprawiedliwości co najmniej 10 %, co daje ponad miliard zaoszczędzonych pieniędzy w jednym tylko resorcie. Brakuje tylko najważniejszego w obecnej władzy. Dobrego gospodarza.

- Dużo Pani pracuje

Bardzo dużo, ale taka jest potrzeba. Spotykam się z ludźmi w całej Polsce, a to daje obraz olbrzymich oczekiwań wobec władzy, która odwróciła się do obywatela plecami. Niektórzy mówią, że zawiodło państwo. Z tym się nie zgadzam, bo państwo to my i tylko my je kształtujemy. Dlatego powtarzam, że zawiodła władza i to ją należy zmienić. Platforma oszukała Polaków obietnicami, które nie tylko nie mają pokrycia, ale zostały przetworzone wspak. Stąd też zniechęcenie wyborców. Rolą Solidarnej Polski jest dać alternatywę poprzez naszą ciężką pracę
i udowodnienie, że władza jest w istocie służeniem.

- O co chodzi z akcją nie dla 1000 zł?

To jest kolejny pomysł uderzający w poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości polskiego obywatela. Projekt PO przewiduje zwiększenie kwoty zagrabionego mienia, w ramach którego mówimy o popełnionym wykroczeniu. Dotychczas kradzież powyżej 250 zł jest przestępstwem,
a zgodnie z projektem kwota ta zostanie podniesiona do 1000 zł. Czyli kradzież całej miesięcznej renty, najniższej emerytury, laptopa, telefonu komórkowego, czy roweru będzie zagrożona dużo niższą i łagodniejsza karą. Wskutek tego może dojść do znacznego wzrostu okradania obywateli. Przy jednoczesnym ubożeniu i wzroście bezrobocia. Dlatego Solidarna Polska zorganizowała inicjatywę obywatelską "nie dla kradzieży powyżej 1000 zł". Podpisy pod nią zbierane były
w całym kraju.

- 3 maja zaprezentowaliście Państwo jako Solidarna Polska propozycje zmian do Konstytucji RP. Czy mogłaby Pani przybliżyć w skrócie na czym te zmiany miałyby polegać?

Prawdą jest, że niewiele zmieni się w Polsce bez zmian w Konstytucji. Dziś Sejm, Senat
i Prezydent mają po trochę władzy, a Solidarna Polska uważa, ze należy wzmocnić władzę Prezydenta, którego Polacy wybierają w powszechnych wyborach. Dlatego zaproponowaliśmy
w projekcie przejście na tzw. system prezydencki. To scentralizuje odpowiedzialność, a nie jak teraz odpowiedzialność jest rozproszona. Ponadto wybór prokuratora generalnego, marszałków
i starostów powinien być wyborem powszechnym. Dotychczasowe powoływanie odbywa się
z pominięciem społeczeństwa, w sposób pośredni przez polityków, czy korporacje. Zaproponowaliśmy także likwidację Senatu oraz zmniejszenie ilości posłów o połowę, co przyczyni się także do zmniejszenia kosztów utrzymania parlamentu.


- Bywa Pani często w terenie, spotyka się Pani z ludźmi. Jakie najczęstsze bolączki mają Polacy?

Hmmm, jest tego naprawdę sporo. Społeczeństwo nasze jest bardzo zmęczone codzienną walką o podstawy życiowe, jakie powinno im państwo zapewnić, a tego nie robi. Spektrum jest bardzo szerokie, od edukacji, poprzez leczenie, pomoc socjalną. Jednak najczęstszym problemem jest brak pracy. Na spotkania przychodzi bardzo dużo młodych osób, które wyraźnie artykułują, że nie widzą perspektyw na spokojne i godne życie w naszym kraju. Dlatego także na każdym z tych spotkań powtarzam, jak niesamowicie ważne jest aktywne uczestniczenie w demokracji, korzystanie z praw jakie ona daje. Chociażby udział w wyborach. Mam nadzieję, że dzięki tym spotkaniom dodaję trochę nadziei i otuchy, że może być lepiej. Jednak wszystko jest w rękach naszych wspólnych. Przywracam wiarę, że warto walczyć o nasz kraj.

- Dziękuję za rozmowę

 

Rozmawiał Tomasz Dudziak